| Wodzisław Śląski, 18. 09. 2015r. Jolanta (...) Parafia Matki Bożej Wszechpośredniczki Łask i św. Antoniego z Padwy w Jedłowniku Archidiecezja katowicka W podziękowaniu Bogu w Trójcy Jedynemu na ręce księdza Piotra Natanka naszego Pasterza czasów ostatecznych I. Pragnę podziękować za kapłańskie błogosławieństwo, o które prosiłam i otrzymałam 8 grudnia 2014r. W tym dniu przyjechałam do Grzechyni na Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP z listami klas, około300 uczniów gimnazjum w Pszowie. Prosiłam o błogosławieństwo z wiarą, że tym razem Pan Bóg mnie wysłucha i nie pozostawi samej z tym ogromnym ciężarem z którym przyszło mi się zmagać przez wiele lat. Jeden tylko Bóg wie - ani jeden człowiek na ziemi jakiego rodzaju krzyż przyszło mi nieść. Wiele się modliłam, z czasem coraz więcej i intensywniej. W 2013r. W Święto Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa oddałam a raczej zanurzałam we Krwi Przenajświętszej wszystkich uczniów, ich rodziny a nawet wszystkich mieszkańców tego miasteczka, prosząc o ratunek, nawrócenie, uwolnienie. Jeden dzień tygodnia - środę od kilku lat poświęcałam na modlitwy za dusze czyśćcowe przodków uczniów prosząc w zamian o pomoc. Wzywałam też o pomoc aniołów, Archaniołów. Jednak wyraźną, zdumiewającą zmianę zaczęłam odczuwać po Błogosławieństwie Księdza Piotra - zostałam uwolniona z tego udręczenia. Chodź dziś widzę, że to co mi było dane znosić było wielkim wyróżnieniem w łasce. Powoli zauważałam zmiany w zachowaniu uczniów co do mojej osoby. Znikły specyficzne ataki werbalne - z całą pewnością pochodzące od pewnego rodzaju złego ducha. Korzystne zmiany w zachowaniu uczniów stawały się zauważalne również przez innych nauczycieli. Wyniki klasyfikacji końcowo rocznej wprawiły w zdumienie odchodzącą na emeryturę panią Dyrektor. Nigdy w historii mojej 30-letniej pracy jak i pozostałych nauczycieli nie było tak, żeby tylko jeden uczeń szkoły nie został promowany i ani jednego ucznia nie było do egzaminu poprawkowego. Zawsze był to znaczący procent, w jednym i drugim przypadku. Z mocy tego szczególnego, kapłańskiego błogosławieństwa czerpałam do końca roku szkolnego, a poprzez uczestnictwo w transmitowanych Mszach św. na żywo i jednocząc się w modlitwach, zanurzając bieżące problemy we Krwi Chrystusowej starałam się nabywać nowych łask szczególnie dla tych, wśród których z woli Bożej przyszło mi pracować przez tyle lat. (...)
Serdeczne Bóg zapłać za wszystkie otrzymane łaski. Jolanta (...) |